Wpadłem na pomysł ze znajomymi zacząć remonty mieszkań.
Ponieważ posiedziałem na Internecie i jak zobaczyłem, jakie
ceny są za poszczególne usługi remontowe to po przeliczeniu dochodu za jeden
remont i wypłat pracowników wyszła mi niezła sumka.
Tylko problem skont tu wziąć na rozpoczęcie pieniądze, ale
kumple zaproponowali, że na początek każdy z nich zżuci się żeby jakoś
wystartować.
Daliśmy ogłoszenie do Internetu i udało się zdobyć
zainteresowanie.
Za jakieś dwa dni dostałem telefon, że jest chęć nawiązania
współpracy i rozpoczęcie remontu częściowego mieszkania.
Zebrałem chłopaków i podjechaliśmy zobaczyć, co trzeba by
było zrobić i uzgodnić z właścicielem, kiedy by chciał rozpocząć prace i
wynegocjować nasze wynagrodzenie.
Okazało się, że trzeba przerobić instalacje kanalizacyjną położyć
kafelki w łazience i zamontować armaturę łazienkową.
A tagrze przerobić szyb wentylacyjny w pomieszczeniu
remontowanym.
Po uzgodnieniu wszystkiego ustaliliśmy termin rozpoczęcia
remontu.
Klient bardzo jest zadowolony, że wykonujemy wszystkie
naprawy.
Gdy nadszedł termin zaczęcia remontu wzięliśmy sprzęt
zapakowali na samochód i pojechaliśmy zadowoleni, że weście udała nam się
dobrze płatna praca.
Remont trwał około dwóch tygodni gdysz właściciel zażyczył
sobie położenie kafelkuw lustrzanych a to wymaga precyzji i czasu.
Stefanowi zrobienie nowej instalacji zeszło też długo,
ponieważ wymierzenie wymaga dokładności i wiedzy żeby po zrobieniu wszystko
było dobrze a do podłączenia armatury typu prysznic, umywalkę, baterie i szafki
też trzeba mieć pojęcie.
Po wszystkim właściciel przyjechał z nadzorcą budowlanym
żeby wszystko sprawdził czy jest dokładnie i dobrze wykonane.
Po zatwierdzeniu nadzorcy budowlanego wystawił odpowiednie
dokumenty właścicielowi, nie dopatrzył się żadnych niedociągnięć i
nieprawidłowości, z czego właściciel był bardzo zadowolony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz