wtorek, 20 stycznia 2015

Niewidomy w markecie budowlanym.

    Zaczęły się ferie zimowe. Dzieci mają wolne od szkoły, a ja z żoną będę mógł spokojnie odwiedzić market budowlany.
  Jestem osobą niedowidzącą, więc oczywistą sprawą jest to, że samodzielnie nie jestem w stanie odczytać cen, ogłoszeń czy reklam.
  Dotarliśmy na miejsce około godziny osiemnastej. Zaraz po samym wejściu do marketu córka odczytała mi baner, na którym widniał napis: instalacje sanitarne.Po kilku następnych metrach znaleźliśmy się tak jak by w odrębnym pomieszczeniu, w którym zajmowano się rzeczami typu: wentylacja, klimatyzacja, chłodnictwo.Akurat nic z tych rzeczy nie miałem zamiaru zakupić. Więc idąc dalej o mały włos nie wybiłbym sobie zębów o paletę terakoty, która oczywiście była postawiona na środku przejścia, co oczywiście bardzo cieszy szczególnie w marketach, wszystkie osoby niedowidzące i niewidome.
  Oczywistą sprawą jest, że w dwie lub trzy godziny człowiek nie jest w stanie zorientować się w sprawach instalacji sanitarnych czy wentylacjach, klimatyzacjach, chłodnictwie.
  Dlatego, aby poznać tą część budownictwa i instalacji urządzeń będę się musiał wybrać jeszcze parokrotnie.
  A tymczasem ruszyliśmy dalej, bo jak wiadomo w tego typu markecie jest wiele innych, ciekawych rzeczy do zobaczenia.
  Osoby niewidome i niedowidzące cenią sobie szczególnie gotowe wystawy typu: urządzony salon, urządzona łazienka, ułożona terakota, klepka czy panele. W naszym przypadku jest to otyle fajne, że możemy to dotknąć rękoma i w ten sposób wyobrazić sobie, jak to wygląda. Jaką gładź ma podłoga i jaki deseń ma glazura lub w jaki sposób może być urządzona łazienka.
  W ten sposób osoba niewidoma lub niedowidząca, może czynnie uczestniczyć w remoncie i urządzaniu swojego domu.
    Wbrew pozorom, my też nie lubimy siedzieć z założonymi rękoma, tak samo cieszymy się, jak ładnie wygląda nasze mieszkanie, w które wtrąciliśmy też parę groszy.
  Dlatego osobiście zachęcam do tego, aby osoby niepełnosprawne nie zamykały się we własnym pokoju, tylko we wszystkim co możliwe uczestniczyły w życiu publicznym. A będzie nam wszystkim dużo lżej i przyjemniej żyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz