poniedziałek, 25 maja 2015

Zawody strażackie

Zawsze myślałem , że marzeniem każdego małego chłopca jest zostać strażakiem , policjantem lub żołnierzem . Okazuje się , że nie tylko mali chłopcy mają takie marzenia . Mam dwie córki, które zapisały się do ochotniczej straży pożarnej- jutro właśnie mają zawody strażackie . Najpierw piszą krótki test z teorii  np : co to są instalacje przeciwpożarowe , instalacje tryskaczowe , co to są systemy sygnalizacji pożaru i zarządzanie bezpieczeństwem pożarowym . Prawdę mówiąc dzięki nim sam dużo dowiedziałem się na ten temat . Miały już okazje jeździć bojowym wozem strażackim , stać przy grobie w Wielkanoc , rozwijać i montować węże, obsługiwać pompy , wiązać różnego rodzaju węzły . W życiu bym się nie spodziewał , że moje dziewczynki będą miały takie zainteresowania . W moim wyobrażeniu powinny biegać w zaplecionych warkoczykach i w sukieneczkach z falbankami a nie w hełmie z toporkiem przy pasku i z wężem ciśnieniowym w ręku . Na zawodach podają sobie prądownice , przechodzą przez tunel , jedna obsługuje ręczną pompę, druga z odległości celuje do zbiornika , uczą się dyscypliny , szybkiego zwijania sprzętu , odkładania go w odpowiednie miejsce ,oczywiście zawsze w to samo, żeby nie było problemu z odnajdywaniem sprzętu . Te zawody podzielone są na dwie części tak zwana bojówka i sztafeta . Wygrane drużyny zostają wyróżnione dyplomami potem pełnią wszelkie zaszczyty na następnych tego typu imprezach, a wszystko kończy się dobrą zabawą i wspólnym grilowaniem . Także kochani rodzice jak urodzą się wam dziewczynki nie myślcie sobie , że będą to grzeczne słodziaki, które będą bawiły się lalkami . Bo w dzisiejszych czasach mogą z nich wyrosnąć panie policjantki , panie plutonowe , albo strażaczki .  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz