poniedziałek, 8 czerwca 2015
Wybuch gazu
W zeszłym tygodniu w naszym miasteczku miało miejsce niesamowite zdarzenie . W kamienicy znajdującej się około sześćdziesięciu metrów po drugiej stronie ulicy , od naszego mieszkania wybuchł gaz . Po głębszym zbadaniu tego wypadku ewakuowano mieszkańców tego budynku i budynków przylegających do kamienicy w której doszło do wybuchu . Chwilę po tym ulica zamieniła się w istne piekło . Na miejsce zdarzenia momentalnie przyjechała policja , straż pożarna i ambulans pogotowia ratunkowego . Zaraz po nich pojawił się samochód pogotowia gazowego , inspektor budowlany , specjaliści z obsługi technicznej budynków . Na ulicy panował zgiełk i hałas i ogólne zniecierpliwienie, płakały dzieci ich rodzice i ewakuowane osoby kręciły się nerwowo w jedną i w drugą stronę nerwowo machając rękoma i przekrzykując głośne wycie syren. Zniecierpliwieni i zszokowani nie wiedzieli kiedy wrócą do swoich domów i czy tą noc spędzą we własnych łóżkach . Przypadkowi przechodnie zamiast umykać jak najprędzej stawali z otwartymi buziami, a czym więcej ich się zbierało tym większy powstawał haos , bałagan i ścisk . Na szczęście policja w miarę szybko się ocknęła, wezwano dodatkowe radiowozy zaczęto rozstawiać barierki , rozciągać taśmy i usuwać gapiów . Inspektorzy pracujący w tym czasie w kamienicy po wstępnych oględzinach stwierdzili , że wybuch gazu nie powstał w głównej arterii tylko rozsadziło butlę gazową . Sprawdzano działanie wentylacji i pozwolono mieszkańcom wrócić do swoich mieszkań . Tylko osoby mieszkające w kamienicy w której doszło do wybuchu zostały tym czasowo umieszczone w hotelu centrum znajdującym się nie daleko miejsca zdarzenia. Wiele osób krzyczało , że już dawno prosili o założenie gazu ziemnego ale ich proźby szczęzły na niczym aż w końcu doszło do wybuchu, dostało się za to gospodarce komunalnej i burmistrzowi . Wstyd jest , żeby w dwudziestym pierwszym wieku w centrum miasta ludzie nie mieli przyłącza gazowego tylko musieli dźwigać po schodach butle z gazem . Może po tym wypadku szanowne władze naszego miasteczka ruszą swoje tyłki ze stołków i coś z tym zrobią . Ciekawe czy w tym przypadku sprawdzi się przysłowie - Polak mądry po szkodzie .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz